Miliony gospodarstw domowych otrzymają £150 zniżki na rachunki za energię
Około sześciu milionów gospodarstw domowych o niskich dochodach w Wielkiej Brytanii będzie nadal otrzymywać £150 zniżki na zimowe rachunki za energię, po tym jak rząd potwierdził przedłużenie programu Warm Home Discount aż do sezonu 2030/31. Decyzja zapadła po zakończonych konsultacjach publicznych i ma stanowić odpowiedź na utrzymujące się wysokie koszty życia, w szczególności drożejącą energię.
Warm Home Discount zostaje na dłużej
Program Warm Home Discount funkcjonuje od 2011 roku i polega na jednorazowym obniżeniu zimowego rachunku za energię o £150 dla kwalifikujących się gospodarstw domowych. W ubiegłym roku kryteria zostały rozszerzone, dzięki czemu wsparcie objęło dodatkowe 2,7 mln rodzin.
Rząd zapowiedział, że przedłużenie programu o kolejne pięć lat ma zapewnić stabilność i przewidywalność wsparcia dla osób najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne.
Kto otrzyma zniżkę?
Zniżka jest przyznawana automatycznie i trafia bezpośrednio na rachunek za energię, o ile dostawca energii obsługuje ponad 1 000 klientów. Środki są dystrybuowane przez firmy energetyczne, a nie wypłacane bezpośrednio w gotówce.
Istotną zmianą jest również to, że około 345 tys. gospodarstw domowych o niskich dochodach w Szkocji będzie od przyszłej zimy otrzymywać zniżkę automatycznie - wcześniej konieczne było składanie wniosku. Tym samym szkockie zasady zostają zrównane z tymi obowiązującymi w Anglii i Walii.
Rząd zaznaczył, że niewielka grupa osób może zostać poproszona o uzupełnienie danych. Jeśli gospodarstwo otrzymało list z prośbą o kontakt z infolinią, należy to zrobić do 27 lutego, aby zachować prawo do zniżki w bieżącym sezonie zimowym.
Osobne wsparcie od obniżki rachunków od kwietnia
Warm Home Discount jest oddzielnym mechanizmem od zapowiedzianych oszczędności na rachunkach za energię, które mają wejść w życie od kwietnia. Zgodnie z listopadowym budżetem przedstawionym przez Rachel Reeves, przeciętne gospodarstwo domowe ma zaoszczędzić średnio £150 rocznie. Koszt tych rozwiązań będzie jednak pośrednio ponoszony przez podatników.
Jak finansowany jest program?
Obecnie koszt Warm Home Discount jest pokrywany przez dostawców energii poprzez standing charge (stałą opłatę doliczaną do rachunku wszystkim klientom, dostawcy dystrybuują zniżkę, ale nie finansują jej z własnych środków). Rząd zaproponował jednak zmianę zasad finansowania - zamiast opłaty stałej, koszt miałby być przeniesiony na cenę jednostkową za kWh.
Według rządu takie rozwiązanie byłoby „sprawiedliwsze”, ponieważ gospodarstwa zużywające więcej energii płaciłyby więcej, a przeciętni konsumenci mieliby na tym zyskać. Konsultacje w tej sprawie już się odbyły, a aktualizacja stanowiska rządu ma zostać przedstawiona „w odpowiednim czasie”.
Głosy poparcia i krytyki
Decyzję o przedłużeniu programu pozytywnie oceniła m.in. Citizens Advice, choć organizacja ostrzega, że zmiana sposobu finansowania może osłabić realny efekt wsparcia dla najbardziej potrzebujących.
Z kolei End Fuel Poverty Coalition podkreśla, że przedłużenie programu „zapobiega nagłemu urwaniu pomocy”, ale jednocześnie nie obejmuje wszystkich, którzy faktycznie zmagają się z ubóstwem energetycznym.
Sekretarz ds. energii Ed Miliband stwierdził, że decyzja o utrzymaniu Warm Home Discount do 2030/31 zapewni rodzinom „spokój i poczucie bezpieczeństwa” w okresie transformacji energetycznej. Opozycja wskazuje jednak, że większość gospodarstw domowych nie odczuje realnej poprawy, a obiecane obniżki rachunków mogą okazać się trudne do osiągnięcia.
Ceny energii wciąż pod presją
Najnowszy price cap ustalony przez regulatora Ofgem wzrósł o 0,2% w okresie styczeń–marzec, po wcześniejszym 2-procentowym wzroście w październiku. To dodatkowo wzmacnia argumenty organizacji charytatywnych, że £150 może nie wystarczyć, by realnie chronić najuboższe gospodarstwa.
Co dalej?
Przedłużenie Warm Home Discount do 2030/31 daje stabilność milionom rodzin, ale jednocześnie rozpoczyna nową debatę o tym, jak skutecznie i sprawiedliwie finansować pomoc energetyczną. W obliczu wahań cen energii i rosnących kosztów życia, kluczowe pytanie brzmi nie tylko czy pomoc będzie dostępna, ale czy jej skala okaże się wystarczająca dla tych, którzy najbardziej jej potrzebują.