Brytyjska gospodarka w obliczu presji kosztowej: inflacja i kurs funta wyżej niż oczekiwano
Wzrost inflacji – trudniejsze wyzwanie niż zakładano
Analizy międzynarodowych instytucji wskazują, że inflacja w Wielkiej Brytanii w 2025 i 2026 roku może być wyższa niż obecne prognozy zakładały. Według ostatniego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF), który zaktualizował swoje przewidywania, wzrost cen w UK ma przyspieszyć – co stanowi sygnał ostrzegawczy dla polityków i mieszkańców Wysp.
IMF nowo prognozuje, że w 2025 roku inflacja (CPI) osiągnie średnio 3,4 %, podczas gdy wcześniejsze założenia mówiły o 3,2 %. W 2026 roku inflacja miałaby spaść do 2,5 %, ale wciąż przekroczy wcześniejsze prognozy na poziomie 2,3 %.
Tak wysoki poziom inflacji plasuje Wielką Brytanię na pozycji kraju z najwyższym wzrostem cen wśród państw G7 w latach 2025–2026.
Aktualna sytuacja – co wskazują dane?
Według Office for National Statistics (ONS), roczna inflacja CPI wynosiła 3,8 % w okresie do sierpnia 2025 r., pozostając na tym samym poziomie co w lipcu. Ponadto wskaźnik CPIH (uwzględniający koszty mieszkania) wzrósł o 4,1 % rok do roku w sierpniu.
Jednym z kluczowych motorów wzrostu cen pozostaje sektor żywności i napojów bezalkoholowych — inflacja w tej grupie osiągnęła poziom 5,1 % w sierpniu 2025 r. W szczególności ceny mięsa (np. wołowiny), masła i słodyczy zanotowały bardzo mocne wzrosty.
Do czynników przyczyniających się do presji inflacyjnej należą:
- podwyżka płacy minimalnej i wzrost składek pracodawców (ang. National Insurance Contributions, NICs) w kwietniu 2025 r., co podnosi koszty zatrudnienia;
- wzrost cen „administrowanych” — czyli takich, które są regulowane lub wpływane decyzjami rządowymi, jak opłaty za usługi wodno-kanalizacyjne czy podatki lokalne;
- wzrost cen żywności i surowców globalnych, co wpływa na importowane produkty;
Jak zauważa Parliamentary Research Library, od sierpnia 2020 do sierpnia 2025 ceny konsumpcyjne wzrosły łącznie o ok. 28 %.
Kurs funta pod presją zmian makroekonomicznych
Równolegle do wyższej inflacji obserwuje się wpływ presji kosztowej na kurs funta względem innych walut. Rosnące oczekiwania inflacyjne, niestabilność gospodarcza i zróżnicowane działania banków centralnych (w tym Brexit, polityka fiskalna) kreują scenariusze, w których funt może osłabiać się wobec euro czy dolara. Choć prognozy kursowe bywają rozbieżne, istnieje ryzyko, że część kosztów importowanych — szczególnie żywności czy paliw — będzie dalej napędzać inflację wewnętrzną.
Dodatkowo, Bank of England stoi przed wyzwaniem — musi balansować między koniecznością hamowania inflacji a wspieraniem wzrostu gospodarczego. Niedawno główny ekonomista Banku, Huw Pill, opowiedział się za ostrożniejszym tempem obniżek stóp procentowych, argumentując, że presje inflacyjne są nadal silne.
Wpływ na gospodarstwa domowe – kto najbardziej odczuje podwyżki?
Wyższa inflacja nie dotyczy wszystkich w równym stopniu. Wzrost cen najbardziej doskwiera gospodarstwom o niskich dochodach, które większą część budżetu przeznaczają na żywność, energię i dobra podstawowe. Jak zauważa think tank Resolution Foundation, w przypadku takich rodzin podwyżki cen artykułów spożywczych mają szczególnie dotkliwy efekt — często nie ma już marginesu optymalizacji wydatków.
Z drugiej strony gospodarstwa o wyższych dochodach mają więcej możliwości regulowania wydatków — na przykład poprzez wybór tańszych marek lub ograniczanie luksusowych zakupów. Jednak także one odczują skutki ogólnego wzrostu kosztów usług i surowców.
Co dalej? Scenariusze do końca 2026 roku
Prognozy IMF, S&P Global i innych instytucji sugerują, że inflacja w 2025 r. najprawdopodobniej utrzyma się na poziomie ok. 3,4 %, a w 2026 r. spadnie do 2,5 %. Niemniej jednak możliwe są scenariusze ryzykowne — jeśli presje płacowe lub ceny surowców wzrosną gwałtownie, inflacja może utrzymać się powyżej tych prognoz.
Bank of England będzie musiał reagować ostrożnie: zbyt szybkie łagodzenie polityki pieniężnej może wzmocnić presję cenową, zbyt twarda postawa – podkopać wzrost gospodarczy. W praktyce może to oznaczać ograniczone i stopniowe obniżki stóp procentowych dopiero od 2026 roku, przy jednoczesnym monitorowaniu sytuacji inflacyjnej.
Podsumowanie i wezwanie do refleksji
Zmiana tempa inflacji i kursu funta pokazuje, że brytyjska gospodarka stoi przed trudnym okresem dostosowawczym. Nawet jeśli prognozy nie zakładają katastrofalnych scenariuszy, realne tempo wzrostu cen i kosztów życia może zaskoczyć. Dla mieszkańców Wysp oznacza to konieczność większej ostrożności przy budżetowaniu, szczególnie w wydatkach codziennych.



















