Koniec stemplowania paszportów!
Już 12 października 2025 roku w strefie Schengen wejdzie w życie nowoczesny system kontroli granicznej – Entry/Exit System (EES). Oznacza to definitywny początek końca stemplowania paszportów, do którego przez lata przyzwyczaili się podróżni z państw spoza Unii Europejskiej, w tym obywatele Wielkiej Brytanii.
Zmiana jest elementem szerokiego procesu cyfryzacji granic, mającego na celu zwiększenie bezpieczeństwa, usprawnienie kontroli oraz ograniczenie nielegalnych pobytów.
Jak będzie działał Entry/Exit System?
Nowy system zastąpi manualne stemple cyfrową rejestracją. Każdy dorosły podróżny przy pierwszym przekroczeniu granicy po 12 października 2025 roku:
- zostanie sfotografowany (zdjęcie twarzy zastąpi dotychczasowy stempel),
- zostaną pobrane jego odciski palców (z wyjątkiem dzieci poniżej 12 lat),
- informacje zostaną zapisane w bazie danych na okres 3 lat.
Przy kolejnych wjazdach i wyjazdach wystarczy użyć samoobsługowego kiosku, aby potwierdzić tożsamość. Sam proces ma trwać średnio 90 sekund, co – według założeń Komisji Europejskiej – ma znacząco przyspieszyć odprawę w porównaniu do ręcznego sprawdzania paszportów.
EES w praktyce – jak zmieni podróże?
Do tej pory funkcjonariusze graniczni ręcznie sprawdzali paszporty, nanosząc stemple. To rozwiązanie miało swoje wady:
- łatwość w fałszowaniu lub manipulowaniu dokumentami,
- trudności w monitorowaniu długości pobytu (szczególnie przy wizach krótkoterminowych),
- czasochłonność przy dużej liczbie podróżnych.
EES eliminuje te problemy – system automatycznie zliczy liczbę dni pobytu w strefie Schengen (maksymalnie 90 dni w ciągu 180 dni dla podróżnych bez wizy) i od razu wychwyci osoby przekraczające ten limit.
Dzięki temu możliwe będzie dokładniejsze egzekwowanie przepisów migracyjnych, a jednocześnie szybsza i wygodniejsza odprawa dla osób często podróżujących.
Eurostar i przygotowania w Londynie
Największe obawy dotyczyły ryzyka chaosu na granicach – zwłaszcza w tak newralgicznych miejscach jak Port of Dover, terminal Eurotunelu w Folkestone czy londyński dworzec St. Pancras International.
Operator pociągów Eurostar zapewnia jednak, że jest gotowy na cyfrową rewolucję:
- zainwestował ponad 11 milionów funtów w modernizację strefy granicznej w Londynie,
- powstały trzy nowe strefy z 49 kioskami samoobsługowymi (więcej niż pierwotnie wymagały francuskie służby),
- przy kioskach obecni będą pracownicy wspierający pasażerów,
- przez pierwsze pół roku system obejmie głównie posiadaczy biletów premium oraz podróżnych regularnych, co ma pozwolić na spokojne wdrożenie technologii.
Mimo usprawnień, przewoźnik podtrzymuje swoje wcześniejsze zalecenia: pasażerowie powinni stawić się na dworcu 60–75 minut przed odjazdem pociągu.
Harmonogram: kiedy znikną stemple paszportowe?
Wdrożenie systemu potrwa około 6 miesięcy. Do tego czasu część granic będzie stosować jeszcze stemple równolegle z EES.
Według zapowiedzi Komisji Europejskiej i operatorów granicznych:
- październik 2025 – marzec 2026: faza przejściowa (stemple + EES),
- kwiecień 2026: pełne przejście na system cyfrowy i koniec stemplowania paszportów dla obywateli Wielkiej Brytanii oraz innych państw trzecich.
To przełomowy moment – po raz pierwszy w historii podróże do Europy staną się w pełni cyfrowo monitorowane.
Obawy podróżnych i reakcja służb
Krytycy ostrzegali, że nowy system może powodować długie kolejki w okresach szczytowych, np. w święta czy wakacje. Jednak zarówno Eurostar, jak i francuskie służby graniczne podkreślają, że ścisła współpraca oraz inwestycje w infrastrukturę pozwolą uniknąć poważnych zakłóceń.
Ponadto EES wprowadza większe bezpieczeństwo:
- trudniej będzie używać fałszywych dokumentów,
- system automatycznie wychwyci osoby przebywające w strefie nielegalnie,
- dane będą przechowywane w sposób bezpieczny, zgodnie z przepisami RODO.
Wielka Brytania – cyfrowe ID wciąż odległe
Warto zauważyć, że podczas gdy UE inwestuje w biometrię i cyfryzację granic, Wielka Brytania pozostaje w tyle, jeśli chodzi o cyfrowe identyfikatory obywateli.
Minister ds. stosunków międzyrządowych, Pat McFadden, przyznał, że brak elektronicznego dowodu osobistego utrudnia sprawne zarządzanie administracją publiczną i kontrolę nad rynkiem pracy.
Cyfrowy identyfikator mógłby ułatwić:
- potwierdzanie tożsamości online,
- korzystanie z usług publicznych,
- legalne zatrudnianie i eliminację pracy „na czarno”.
W Europie takie rozwiązania już funkcjonują – np. estoński e-Identity czy polski mObywatel – co sprawia, że brytyjski system wydaje się anachroniczny na tle sąsiadów.
Co to oznacza dla podróżnych?
- Brak stempli w paszporcie – koniec tradycyjnej pamiątki z podróży, ale też koniec problemów z liczeniem dni pobytu.
- Biometria w standardzie – odciski palców i zdjęcie twarzy będą obowiązkowe, co może budzić obawy o prywatność, ale jednocześnie zwiększy bezpieczeństwo.
- Nowe zasady planowania podróży – konieczność wcześniejszego przyjazdu na dworzec czy lotnisko.
- Łatwiejsze życie dla podróżujących regularnie – system rozpozna dane biometryczne i skróci odprawę.
Podsumowanie
Entry/Exit System to krok milowy w historii strefy Schengen. Od października 2025 paszporty obywateli spoza UE nie będą już stemplowane, a od kwietnia 2026 roku tradycyjny system zostanie całkowicie zastąpiony cyfrową rejestracją.
Choć początkowo wielu podróżnych obawia się chaosu na granicach, inwestycje takie jak modernizacja strefy Eurostar w Londynie czy nowe kioski biometryczne mają zagwarantować płynność procesu.
Europa wchodzi w erę, w której granice stają się inteligentne i cyfrowe, a podróże – bardziej bezpieczne i przewidywalne. Jednocześnie zmiany te obnażają brak cyfrowej tożsamości w Wielkiej Brytanii, co w przyszłości może stać się kolejnym tematem debat politycznych.