Koniec progamu furlough
W Wielkiej Brytanii zakończył się program wypłat z budżetu państwa pensji dla pracowników, którzy ze względu na spowodowane pandemią Covid-19 problemy swoich pracodawców nie mogli pracować i zostali wysłani na przymusowe urlopy.
Funkcjonujący od marca 2020 roku program utrzymywania miejsc pracy kosztował 68 miliardów funtów - stanowi to mniej więcej jedną piątą wszystkich wydatków poniesionych przez rząd na walkę ze skutkami pandemii.
Celem brytyjskiego rządu było to, aby firmy, które po wybuchu pandemii nagle znalazły się w kłopotach, bo wskutek restrykcji nie mogły prowadzić działalności - jak restauracje, biura podróży, kina, wiele sklepów - nie zwalniały pracowników, lecz wysłały ich na przymusowe urlopy, zaś przez ten czas ich pensje będą wypłacane z budżetu państwa.
Program początkowo miał funkcjonować przez trzy miesiące, ale ponieważ pandemia okazała się dłuższa i poważniejsza niż początkowo się spodziewano, był on kilkakrotnie przedłużany. Rząd jednak powtarzał, że jest to rozwiązanie tymczasowe i jak tylko gospodarka zacznie się podnosić po załamaniu, program będzie stopniowo wygaszany.
Minister finansów Rishi Sunak zaznaczył, że jest "niezmiernie dumny" z programu wartego prawie 70 miliardów funtów, ale stwierdził, że nadszedł "właściwy moment na jego zakończenie", pomimo apeli o dalsze wsparcie niektórych firm, które najbardziej ucierpiały podczas pandemii.



















